poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Zamiast dementi...

Wpadł mi w ręce komunikat Stowarzyszenia Obrońców Życia w sprawie tzw. wysłuchania obywatelskiego, jakie ostatnio miało miejsce w sejmie. Umieszczam, bo to ciekawe i daje dużo do myślenia.

Komunikat prasowyPolskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowiekaw sprawie: turystyka aborcyjna – wysłuchanie obywatelskie w Sejmie RP 26 sierpnia br.

1. Organizatorami "wysłuchania obywatelskiego" była Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny przy współpracy posła dra M. Balickiego i wicemarszałka Sejmu J. Wenderlicha. Organizatorzy do przedstawienia referatów zaprosili 4 lekarzy ginekologów (wszystkich praktykujących przerywanie ciąży oraz zwolenników legalności aborcji). Do dyskusji panelowej zaproszono 5 osób – wszystkie osoby prezentowały jednolite stanowisko proaborcyjne. Organizatorzy posługując się formułą wysłuchania obywatelskiego w Sejmie RP, czyli Parlamencie kraju, w którym zwolennicy prawnej ochrony dzieci nienarodzonych stanowią 81 % (OBOP, VI 2003), a zwolennicy aborcji bez ograniczeń 5% (GfK Polonia, III 2010), praktycznie nie dopuścili do dyskusji osób reprezentujących poglądy pro-life (w czasie całego spotkania organizatorzy umożliwili zabranie głosu jednorazowo jednemu obrońcy życia – dr. Antoniemu Ziębie – w czasie ok. 3 minut).

2. Odnosząc się do tematu "turystka aborcyjna Polek" i szacunków skali tejże turystyki podawanych przez organizatorów oraz szacunków skali podziemia aborcyjnego w Polsce przytaczamy udokumentowane szacunki w tym względzie opracowane przez naukowców, ekspertów Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
Skala turystki aborcyjnej Polek, W Wielkiej Brytanii 2009 r. zarejestrowano 20 aborcji wśród Polek, nie-rezydentek tego kraju (dane Departament of Health). Jest wielce prawdopodobne, że ta liczba nie odzwierciedla pełnej skali turystki aborcyjnej Polek do tego kraju, jednak z całą pewnością trzeba stwierdzić, że szacunki Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i SROM (mówiące o skali turystyki aborcyjnej Polek do Wielkiej Brytanii rzędu 10-30 tys. rocznie) są pobawione umotywowania w faktach. Nagłaśnianie nieprawdziwych danych jest elementem ideologicznej walki tychże środowisk o legalizację aborcji w Polsce. Trzeba też, odwołując się do cytowanych wyżej badań opinii publicznej stwierdzić, że walka o powrót aborcji na życzenie jest prowadzona wbrew udokumentowanym przez najważniejsze polskie ośrodki badawcze opiniom społecznym (szczegółowa argumentacja ekspertów PSOŻC w załączniku). Rzetelne szacunki co do skali podziemia aborcyjnego w Polsce, opracowane przez ekspertów PSOŻC, to 7-14 tys. aborcji rocznie. Nie wchodząc w szczegółową argumentację tego raportu (w załączeniu) przytoczyć należy tylko zarejestrowaną w 1997 r. liczbę aborcji w Polsce – w czasie rocznego okresu legalności aborcji na żądanie. Liczba ta, podkreślmy, w warunkach pełnej legalności bezpłatnej aborcji wyniosła 3047. Skala podziemia aborcyjnego, czyli liczba aborcji dokonywanych ze złamaniem prawa, odpłatnie, w warunkach gorszych niż szpitalne nie może być 50-krotnością powyższej liczby! – a taki rząd wartości był podawany przez organizatorów wysłuchania – ok. 150 tys. rocznie!

3. Jasno sformułowanym celem organizatorów wysłuchania było dążenie do przywrócenia legalizacji aborcji. W argumentacji organizatorów sprzeciw wobec aborcji jest sprawą konfesyjną, wynikiem presji Kościoła katolickiego. Tymczasem współczesna nauka (por. załączniki) ustaliła poczęcie jako początek życia człowieka, a więc aborcja jest odebraniem życia człowiekowi w prenatalnej fazie rozwoju. Sprzeciw wobec aborcji wynika więc z ogólnoludzkiego imperatywu moralnego: nie wolno pozbawiać życia absolutnie niewinnych ludzi. Ideologicznego podejścia należy raczej upatrywać się w argumentacji organizatorów wysłuchania i innych środowisk proaborcyjnych, których działalność, podkreślmy raz jeszcze, jest poprowadzona wbrew udokumentowanej opinii większości naszego społeczeństwa.


Załączniki:

1. Podziemie aborcyjne – mity i fakty
2. Turystyka aborcyjna Polek do Wielkiej Brytanii – rzeczywista skala zjawiska
3a. Naukowcy, lekarze o początku życia człowieka
3b. Człowiek od poczęcia
3c. Z publikacji w czasach PRL-u
3d. Tylko dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, kiedy zaczyna się życie człowieka

Komplet załączników można pobrać z naszego serwera – http://www.pro-life.pl/uploaded_files/Zalaczniki.pdf

dr inż. Antoni Zięba
prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka
uczestnik wysłuchania obywatelskiego "Turystyka aborcyjna Polek" Sejm RP, 26 sierpnia br.

Help

Dostałem list, poniżej obszerne jego fragmenty. Jeśli możecie pomóc - pomóżcie...

Ks. Piotrze, pozdrawiam b. serdecznie. Mam do Księdza prośbę. Z przyjaciółmi próbujemy pomóc Izie, by pozyskać jej jakieś środki na dalsze leczenie. Po 10 m-cach wytrwałej "walki" z TVN, udało się Izie wywalczyć 3 tyś. zł. pomocy na refundację koniecznych dla niej przewodów do pompy infuzyjnej. To jednak kropla w morzu potrzeb, 100 przewodów na 100 dni to koszt 1400 zł... Po tych 2 nagłych operacjach w kwietniu Izka ma jeszcze ileostomię, refundacja NFZ worków stomijnych 400 zł/mc wystarcza praktycznie na same worki, nie wystarcza na środki opatrunkowe, maście gojące, uszczelniające itp., co jest niezbędne. Nas nie stać na pokrycie tak wysokich kosztów leczenia. Stąd moja prośba o pomoc. Moja młodsza siostra Olga ze swoim chłopakiem Kubą stworzyli filmik, który trochę wyjaśnia kim Iza jest, na co choruje i krótko na czym polega żywienie pozajelitowe.Filmik jest w języku angielskim. Link do niego zamieszczam poniżej. Tak trzeba to było przedstawić, żeby ktokolwiek się zainteresował.

Cała ta akcja polega na tym, że pod filmikiem umieszczone jest 10 linków do plików. Po ich kliknięciu internauta odsyłany jest na stronę, gdzie może pobrać dane pliki. Najpierw jednak musi wypełnić króciutką ankietę, podstawowe dane. [...]

Haczyk jest taki, że pliki nie mogą być ściągane w Polsce… Osoba, która wejdzie na te linki absolutnie nic nie traci, poświęca chwilę swojego czasu a Iza dostaje za to 40 centów (za jedno ściągnięcie). Pojedynczy plik można ściągać raz dziennie. Wystarczy poświęcenie 5 minut dziennie przez jakiś czas, żeby pomóc chorej osobie. Mam trochę tych ludzi za granicą. Chcemy wszystkim, komu tylko możliwe wyjaśnić tą akcję. Ze swojej strony obiecałam właczyć w tę akcję przyjaciół ze Słowacji i Australii, wysłaliśmy do rodziny z Niemiec, kolega Marcin do siostry ciotecznej w Edynburgu no i tak właśnie zaczynamy...

Pomoże nam Ksiądz? Jeśli mógłby ksiądz rozpropagować ten link gdzieś wśród swoich znajomych za granicą, będę- a właściwie będziemy wszyscy wdzięczni.

Tworzy się oczywiście Izy blog, ale to jeszcze potrwa. http://izabylinska.blox.pl/2010/08/tak-na-powitanie.html Pisanie wiele Izę kosztuje. Udało się niedawno z jedną fundacją już podpisać umowę o stworzeniu subkonta, więc będzie można przekazać jej 1%, co zamieszczone będzie na banerze.
Pozdrowienia! i z serca dzięki, Magda

Link do filmiku:


Linki do ściąganie plików w celu pomocy (znajdują się one też pod filmikiem na You Tube):

Najważniejsza sprawa to żeby jak najwięcej osób zza granicy dowiedziało się o tej akcji i przekonało do pomocy, na którą liczymy.